wtorek, 5 stycznia 2010

Trendy 2010.


Aksamit, gruba wełna, połyskliwy jedwab, chrom, szkło a może lite drewno? Co będzie na topie w 2010 roku?
Wszystko. Znakiem naszych czasów jest tworzenie nowych, czasem wręcz zaskakujących, połączeń materiałowych. Tak ma być i w tym roku.

Błyskotki.

Glamour i Hollywood, czyli dużo blasku, jedwab, aksamit, szkło, srebro i naturalnie lustrzane powierzchnie.

Delikatny minimalizm.

Wciąż biel, ale delikatniejsza, ocieplona kolorem. Polerowane posadzki, marmurowe blaty i lakierowany metal.

W kolorze blue.

Klasyczne wnętrza lekko przemieszane. Patchwork,widoczne szwy, wzorzyste tapety, miękko i aksamitnie.

Egzotyka z moderną.

Tradycja w zestawieniu z nowoczesnością. Jasna sosnowa podłoga a na niej egzotyczny gobelin. Podstawą jest ratan i miękka skóra.

Kolorystyka lat 80-tych.

Esencja lat osiemdziesiątych, fiolety i czerwienie, plus kropla żółtego. Oczywiście nieśmiertelny dywan "perski" w buro-buraczkowych odcieniach.

foto: Martin Cederblad ; źródło: Skona hem

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Modern Green.

biuro Anny Dorfman, Door Sixteen.

Według myPANTONE, kolorem roku 2010 zostanie turkusowy. Jeśli nie przemawia do was ten odcień to może przekona was ciemna zieleń. Szczególnie interesująco prezentuje się w połączeniu z czernią i bielą.

krzesła Green Prouvé , Paryski apartament, foto: Bruno Suet.

zielona lampka, foto: Hotze Etsma.

paryski apartament, Interior Design.

zielone płytki łazienkowe, Los Angeles Guga Architecture.

zielona martwa natura, foto: Jac de Villiers.

wiejski domek Jane Whitfield's we Francji, foto: Birgitta Wolfgang Drejer dla Telegraph.

zielona przemysłowa lampa, foto: Lisa Cohen.

pokój, Louis Lemaire.

zielona kuchenka o swojsko brzmiącej nazwie AGA cooker, Mark Guard Architects.


źródło: Remodelista

sobota, 2 stycznia 2010

Domek w domek



Dzisiaj dwa domki. Jednen znajduje się na południu Szwecji a drugi w Shoal Bay na Nowej Zelandii. Zapraszam.

Shoal Bay Bach.

Parsonson Architects

The Bach, to tak naprawdę dwa pawilony z których w jednym umieszczono sypialnie, a w drugim ogólnodostępną część dzienną. Dodatkowo na ich końcach stworzono rodzaj częściowo zadaszonych tarasów, osłaniających przed ostrym słońcem. Od strony północno-zachodniej przesuwne ekrany chronią przed zmiennymi wiatrami a także zapewniają prywatność przebywającym wewnątrz mieszkańcom.

















źródło:ArchDaily

LACS studio.

LACS studio

LASC Studio zostało założone w 2007 przez Jonasa Labbé i Johannesa Schotanus. Ostatnio natrafiłam na ten projekt. Jest to dom na południu Szwecji przekształcony w domek letniskowy.
We wnętrzach dużo naturalnego drewna zestawionego z wyrazistymi kolorami dla ożywienia całości. Fajnie i lekko.















foto: Laura Stamer; źródło: Remodelista

środa, 30 grudnia 2009

NArchitekTURA


W tym roku najczęściej mówiło się o ogólnoświatowym kryzysie, mniej się budowało. Wiele pracowni projektowych postanowiło wykorzystać ten czas na promowanie swojej architektury. Jedną z takich pracowni jest właśnie NArchitekTURA. Przyjrzałam się im bliżej.
I tak.....w październikowej A-m, możemy przeczytać, że ich przestrzenie publiczne "wykraczają poza schematy."
W grudniowo- styczniowym wydaniu Elle Decoration czytamy o tym, że "(...) sięga do korzeni (...) czerpie z rodzimego folkloru, by zaprezentować jego nowoczesną interpretację."
Z kolei grudnowy Dom&Wnętrze w dziale Dom dla Ciebie, prezentuje "nową interpretację domu z dwuspadowym dachem", a w tekście "Natura na nowo" czytamy: "nowatorskie pomysły (projektów) łączą się z uważną obserwacją świata."
NArchitektTURA została założona przez Bartosza Haducha w 2007r. Tworzy ją zespół specjalistów z różnych branż współpracujących ze sobą przy konkretnych projektach.
Moim zdaniem to bardzo dobrze gdy przy projektowaniu biorą udział psychologowie, socjolodzy, projektanci zieleni, oświetlenia czy designu. Wszystko oczywiście zależy od skali projektu i jego wymagań. Jedyny problem stanowi kontrolowanie procesu projektowego przy tak licznej grupie współpracowników. I może się zdarzyć, że powstanie projekt łudząco podobny do czegoś co już istnieje i wtedy cała ta filozofia o sięganiu poza schematy i budowaniu w zgodzie z naturą, się rozmyje. Tak jak w przypadku projektu Domada, wolnostojącego domu jednorodzinnego pod Krakowem, który będzie mi się kojarzył jako "pożyczony pomysł".



źródło: A-m 10/09; Elle Decoration 12 2009/ 01 2010; Dom&Wnętrze 12/09

Granice inspiracji.

NArchitekTURA.........................................Nunatak Sarl Architectes

Projekt Domada, grupy projektowej NArchitekTURA prowadzonej przez Bartosza Haducha. Projekt powstał w 2007 r., przy współpracy z Dariuszem Grobelnym i Anną Łosiowską. Ostatnio został zaprezentowany w grudniowym wydaniu Dom&Wnętrze. Opis brzmiał: "Monolityczna bryła z ostro wyciętymi otworami okien(...) jak rzucony na łąkę kamień. Zaskoczeni odkrywamy, że to nowa interpretacja domu z dwuspadowym dachem."
Pełen opis projektu wraz z filozofią znajdziecie w drukowanym wydaniu Dom&Wnętrze 12/2009.
Na stronie internetowej znalazłam jedynie kilka wizek i schemat-ideę, bez opisu.
Jak dla mnie to on przypomina wyrzut sumienia, a nie kamień na łące.

idea- schemat



Dla porównania przedstawiam projekt pracowni Nunatak Sàrl Architectes z 2003 roku.
Dom zlokalizowany jest w Szwajcarii u podnóża
L’Ardévaz. Moim zdaniem wspaniale się wpisuje w krajobraz. Jego kształt i struktura wyraźnie zainspirowana otaczeniem, z daleka wygląda jak oderwany blok skalny. Z zewnątrz pokryty łupkiem. Prosty, bez zbędnej filozofii i nazewnictwa jak w przypadku projektu NArchitekTURY. Rzuty, zdjęcia i opis można przejrzeć na ArchDaily.
Zdecydowanie POLECAM!!!