niedziela, 10 kwietnia 2011

Grzeczne wnętrze

Król brązu i beżu.To pierwsze co mi przychodzi do głowy gdy oglądam realizacje John Maniscalco Architecture. Nie mam oczywiście nic przeciwko tym barwom. Co więcej jestem ich zwolenniczką. Nie oszukujmy się. Geograficznymi szczęśliwcami to my nie jesteśmy jeśli chodzi o ogólną ilość "dni słonecznych".

Jak to Kazik zgrabnie ujął "....Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca
Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące..."

I dlatego te wszystkie "kolory ziemi"dobrze wpisują się w nasze otoczenie. Jednak, gdy przejrzeć ralizacje tego studia, zlewają się one w jedno( mimo że dotyczą różnych realiów). Brak w nich osobowości. Mam wrażenie, że są to hotelowe wnętrza, bez charakteru. Choć z pewnością stanowią dobre tło dla osobistych poczynań mieszkańców. Moja sugestia, wprowadzić tam trochę bałaganu, powiesić skarpetki na barierkach, bo grzejników brak. Porozstawiać kubki po parapetach i będzie swojsko.









Bocci

Bocci +14




środa, 30 marca 2011

Pomarańczowa rewolucja.






















źródło: Apartment Therapy

niedziela, 20 lutego 2011

Motyle, ptaszki i lale brzydale.

Kolorowa tapeta w pokoju dziecinnym- dla mnie hicior. Tworzy klimat i wcale nie musi być różowa czy błękitna. Poniżej kilka przykładów dzieciakowych tapet.



Birds and Butterflies/ Schumacher

Rose & Gray

Marionette/ferm LIVING

Dotty/ ferm LIVING

Ferris/ ferm LIVING

Tiny Train/ ferm LIVING

Owls/ferm LIVING

wtorek, 25 stycznia 2011

The Deichmann square.


Zielono z myślą o studentach. Tak można nazwać zagospodarowanie kampusu studenckiego w Izraelu.
Twórcą koncepcji jest pracownia Chyutin Architects . Podoba mi się połączenie płyt z zielonymi chodnikami i to w jaki sposób podświetlono wysokie trawy. Po zmroku powstaje ładny rysunek, jakby ktoś światłem rośliny rysował.