Gratuluję serdecznie, choć mam uczucie,że to konkurs populrności a nie jakości. Do worka dorzucam jeszcze swoje 3 grosze: A-cero z Madrytu.
Studio Under Manufacture / Oakland, USA

UNStudio / Amsterdam, Netherlands:
jak to jest,że patrząc na coś myślę sobie: hmmm...chyba gdzieś to już widziałam.Architektura, wzornictwo, moda, czerpią od siebie nawzajem,przenikają się.Wyniki tego bywają bardzo zaskakujące.... Zatem o tych inspirujących i tych inspirowanych.

"Alphabeasties" to nowy elementarz, gdzie odpowiednie literki zgrupowane są tworząc zwierzątka. Zabawa i nauka w jednym. Szkoda tylko, że to wersja angielska....choć nigdy nie jest za wcześnie na naukę języków. Dopiszę ją do listy moich "naj" dla Zuzi.
Beton, przemysłowe oświetlenie, dezajnerskie krzesła i to co powalilo mnie, niedźwiedzia skóra na podłodze.Zaskakujące połączenie sprawia, że w takim otoczeniu aż chce się przebywać....i nie tylko pracować. I te Eamesy.....chyba się zakochałam.










Od jakiegoś czasu obserwuję poczynania duetu projektowego Autoban. Ich najnowszy projekt Deco Sofa, zaprojektowany dla De La Espady, zostanie oficjalnie zaprezentowany podczas London Design Festival. Co więcej dodać....prosta forma, naturalne materiały, fajny detal, ciekawe tylko czy jest wygodna.




